7 strategii radzenia sobie z toksycznymi ludźmi

Przetłumaczył Bartosz Kleszcz

Czy są w twoim otoczeniu ludzie, którzy ciągle cię krytykują, mówią ci, że nie masz prawa czegoś zrobić, sprawiają, że czujesz się ze sobą źle, a nawet na ciebie krzyczą?

Oto przykład toksycznego człowieka.

Radzenie sobie z nimi nigdy nie jest proste, a czasem bywa to tak trudne, że warto rozważyć przyjrzenie się kilku przydatnym strategiom.

Przypomniał mi o tym problemie czytelnik, który spytał się ostatnio „Co jeśli toksyczni ludzie są częścią mojej rodziny? Jak sprawić, aby zmienili swoje podejście? Co jeśli nie znajdę w sobie odwagi, aby stawić temu czoła?”

Muszę przyznać, że nie są to proste pytania. Sam korzystałem z kilku dróg i chętnie podzielę się tym, co już wypróbowałem.

Ćwicz troskę o siebie, kiedy czujesz się źle. Odkąd doświadczyłem, jak przydatna to postawa, odtąd stało się to moim pierwszym krokiem w takich sprawach. Rozważ coś takiego: jeśli czujesz się źle z powodu czyjegoś działania, możesz zakomunikować to przez swoje czyny i słowa złość i irytację, co czyni tę osobę tylko bardziej toksyczną na dłuższą metę. Te złe uczucia nie są tylko paskudne dla ciebie samego lub samej, ale też dla toku samej sprawy. Zatem kiedy zauważysz, że czyjeś działanie krzywdzi cię, spróbuj zwrócić się do środka i zauważ swe uczucia, zamiast od nich uciekać. Jakie to uczucie mieć je w swoim ciele? Po minucie spróbuj otoczyć je uczuciem miłości. Możesz życzyć sobie szczęścia lub końca cierpienia, radości lub pokoju. To nie uleczy magicznie bólu, ale jest dobrym miejscem startu.

Porozmawiaj z innymi. Odkryłem, że kiedy odczuwam psychiczny ból, często chcę też go skryć przed innymi, ale kiedy podzielę się tym z kimś, ostatecznie jest mi lżej. Uczyń krok wiary i porozmawiaj z kimś o tym. Podziel się emocjami, poproś, aby posłuchali, może nawet dali jakąś radę. Sama rada nie jest tutaj najważniejsza – to kontakt i bycie wysłuchanym lub wysłuchaną.

Praktykuj empatię i troskę. Spróbuj praktykować empatię wobec osoby, która cię frustruje. W głębi serca życz jej szczęścia. Dostrzeż, że ona także przechodzą przez trudności, tak jak ty, i to jest źródłem ich krzywdzącego zachowania. Życz im końca ich cierpienia. Życz im życia pełnego szczęścia

Porozmawiaj z toksyczną osobą. Jak tylko zaczniesz czuć więcej empatii wobec drugiej osoby, porozmawiaj z nią. Tak, być może nie będą zachowywać się troskliwie i pokojowo w stosunku do ciebie, ale to ty możesz być tą lepszą osobą. Możesz dostrzec, że w jakiś sposób cierpią i że działają w nieodpowiedni sposób z racji tego cierpienia. Spróbuj nawiązać z nimi kontakt, podzielić się tym, że jest ci trudno, poprosić o ich wsparcie. To nie zawsze może obrócić się na dobre, ale jeśli uczynisz to w imię rozwoju kontaktu i więzi, może otworzą się na dialog.

Modeluj zachowanie, jakie chcesz widzieć. Często wściekam się, że inni wściekają się na mnie, a wówczas czynię to samo, co oni, zachowując się podle wobec nich, ponieważ oni zachowali się podle. Nawet jeśli czuję, że to ich wina, moje zachowanie tylko zwiększa nasilenie tego problemu. W związku z tym próbuję pokazać, jak poradzić sobie z frustracją, okazać troskę i pozytywny sposób radzenia sobie z tematem. A to z kolei może mieć świetne skutki, nawet jeśli nie będą natychmiastowe.

Znajdź bardziej pozytywnych przyjaciół. Jeśli nic z powyższych rzeczy nie działa, pomocne może być znalezienie lub poznanie innych ludzi, bardziej dopasowanych do ciebie i twojego sposobu życia. Kreatywnych, przedsiębiorczych, umiejących samemu o siebie zadbać, podekscytowanych światem, pozytywnych, zdrowych, szczęśliwych czy jakich szukasz. Znajdź ich podczas biegania, zajęć jogi, w klubie przemawiania czy na wolontariacie. Znajdź ich online. Wyciągnij rękę w kierunku świata, rozwiń swe znajomości. Postaw komuś herbatę czy kawę i rozpocznij znajomość. Osoba po osobie,  pielęgnuj te relacje, które mają pozytywny wpływ na twoje życie, a ty bądź też pozytywną jakością w ich życiu. Robiłem to już nie raz i uczyniło to wielką różnicę

Odetnij się. To ciężka sprawa, ale kiedy członkowie rodziny nie wspierają mnie, jeśli są cały czas krytyczni lub wściekli… a nic z powyższych nie działa… Po prostu przestanę się z nimi widywać. Zajmę się swoimi sprawami. Zobaczę się z innymi znajomymi. To trudniejsza rzecz do zrobienia, oczywiście, kiedy żyją z tobą, ale nawet wtedy możesz iść pobiegać, wybrać się w góry i zobaczyć naturę, medytować, tworzyć. Nie pozwól, aby myślenie o toksycznych ludziach było twoim głównym daniem każdego dnia – skieruj swój umysł w bardziej pokojowe, kreatywne, pozytywne miejsca.



6 odpowiedzi na “7 strategii radzenia sobie z toksycznymi ludźmi”

  1. Ela napisał(a):

    Ja mam problem z mężem zmarłej córki który ożenił się z siostrzenicą mojego męża, dziewczyna z matką i siostrą jak hieny poczuły kasę u zięcia narobiły tyle zamętu by dostać się w rodzinę zmarłej córki bo są tam dwie moje wnuczki żeby mnie męża i syna odsunąć od dzieci napuszcza zięcia na nas co mogę z tym zrobić bo dobroci nic nie daje

  2. m napisał(a):

    Porozmawiaj z toksyczną osobą.

    O nie, najgorsze co może być. Toksyczna osoba w ogóle nie widzi w sobie problemów, a rozmowa z nią tylko pogarsza sytuację. W rezultacie jest awantura i jeszcze gorsze samopoczucie.

  3. Maria Miklasewicz napisał(a):

    Najgorsze co mozna zrobic to ,, pokojowo porozmawiac” . Toksyczna osoba dopiero jest w swoim zywiole.Jedyna rzecz jaka mozliwa to ograniczyc kontakty do minimum.

  4. wanda napisał(a):

    Życzliwa rozmowa może tylko utwierdzić osobę,która przysparza stale problemów w dalszej niekorzystnej dla nas działalności.Poczuje,że ktoś daje jej następną szansę i wykonuje swój plan osaczania.Jednak unikać,nie wchodzić w bliższy kontakt.

  5. Marta napisał(a):

    Ja mam problem z moim ex partnerem staralismy sie o dziecko moje 2 jego 1 ale w momencie gdy go najbardziej potrzebowalam nie moglam liczyc na jeg wsparcie…. I zaczelismy sie od sieie oddalac az w koncu odpuscilam i odeszlam od niego… Bo ciagle sluchanie jaka to ja jestem zla ze on sie stara ja go olewam zaczelo byc meczace… W dodatku zle zaczal traktowac mojego syna… Teraz czuje sie spokojniejsza ale rozmowy z nim nie naleza do sympatycznych za kazdym razem gdy jest okazja wygaduje lub wypomina a co najgorsze nagaduje na moja rodzine w sensie mama,brat itp ze sobie z nimi porozmawia i da dosadnie do zrozumienia ze nie maja wychowywac jego dziecka (on mieszka za granica a ja wrocilam sama),bo przy pierwszym mama mi troche pomagała i zarzuca mi ze to moja wina ze sie rozstalismy itp po takiej rozmowie mam ochote pojechac do niego i za przeproszeniem obic mu pysk tak ze szkoda gadac… Jak z taka osoba rozmawiac? Czuje sie bezsilna bo probowalam wielu rzeczy ale chyba to za malo…

  6. Lulu napisał(a):

    Potwierdzam ze rozmowa z toksyczna osoba to dramat. Toksyczne osoby nie przpraszaja,ba wprost przeciwnie to one obwiniaja nas za swoje bezczelne zachowanie . To straszni klamcy i falszywcy .Manipuluja innymi ludzmi ,a gdy na jaw wyjdzie np ze siostra mnie obgadywala do moich wlasnych pracownikow to masakra. Toksyczni ludzie sa tak zajeci jatrzeniem i wywylywaniem konflikow ze szkoda na nich czasu . Jedyna rada wywalic z zycia i poszukac nowych znajomych/ badz odnowic kontakt z zyczliwymi krewnymi, a klopotliwych krewnych zostawic samych sobie niech sobie plyna swoja lodka po morzu beznadziei :-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Czym jest ACT | Terapia ACT | Superwizja ACT |

newsletter | fb

Powrót