Co ci mówią twe emocje (jeśli tylko posłuchasz)

Przetłumaczył Bartosz Kleszcz

Kiedy wybrałem się do salonu Forda, aby przetestować auto, sprzedawca okazał mi dużo uwagi i troski. Pozwolił mi przetestować trzy auta. Zamiast pokazać mi, jak działa stereo, pokazał to moim dzieciom, aby one później były moimi nauczycielami. Zabrał nas na pusty parking, gdzie mogliśmy przetestować układ kierowniczy i hamulcowy przy wyższych prędkościach. Tak ustawił to wszystko czasowo, że kiedy przyszedł czas na długą papierkową robotę, nie musieliśmy czekać, bo nikogo już nie było przed nami.

Ale tuż przed tym, kiedy skierowaliśmy się w stronę osoby zajmującej się papierkologią, mój odbiór sytuacji zmienił się.

Dodał jak gdyby nigdy nic „Mam nadzieję, że była to dla pana pięciogwiazdkowa obsługa, bo będą o to pytać.” Godzinę później, kiedy wciąż wypełniałem dokumenty, wpadł na chwilę, aby zapytać, czy mógłby jeszcze coś zrobić w ramach „pięciogwiazdkowej obsługi.” W tym czasie słońce już zaszło, moja ekscytacja opadła i chciałem już tylko wrócić do domu. Kiedy szliśmy do mojego nowego auta, sprzedawca nie uśmiechał się już, ani nie okazywał zainteresowania mną, moją rodziną ani moim życiem. Zamiast tego otrzymałem monolog na temat tego, że nie zarabia za wiele i jego wypłata zależna jest od „tego, jak często otrzyma 5 gwiazdek. Musi pan odpowiedzieć na tego maila i zaznaczyć przy każdym pytaniu 5”, powiedział. „Nic innego, tylko piątki. Mam rodzinę na utrzymaniu. Co mogę zrobić, aby Pan nie dał tam żadnej czwórki?”

Podczas tej dziesięciometrowej drogi moje emocje przeszły od zaskoczenia przez współczucie i żal aż do pogardy. Trochę tej pogardy było skierowane w jego kierunku, w końcu obarcza mnie swoim emocjonalnym brzemieniem, a trochę było w stronę sytemu: co dzieje się z pracownikami, kiedy uwiązani są fałszywymi statystykami? Jaki ma to wpływ na mnie, klienta?

Całe wydarzenie trwało 4 godziny i byłem w stanie podczas niego zidentyfikować ciąg emocji, które miały wpływ na to, jak chciałem się zachować, więc mój dziesięciopytaniowy formularz oceny odzwierciedlił to, zapełniając się różnymi cyframi. (Przy okazji, poinformowałem sprzedawcę, że błaganie o piątki nie jest najlepszym sposobem na otrzymanie ich.)

Powyższy rodzaj pełnego emocjonalnych niuansów wydarzenia nie jest przedmiotem uwagi wielu badaczy, którzy raczej mają tendencję do zajmowania się wydarzeniami czysto negatywnymi lub czysto pozytywnymi. Ale w rzeczywistym świecie emocjonalnie pomieszane sytuacje są dość częste. I ostateczne to jest właśnie tym, co powinniśmy badać i z czym powinniśmy pomóc innym osobom – to, co dzieje się w rzeczywistym świecie.

Istnieje wiele prac sugerujących, że negatywne emocje związane są ze słabymi wynikami, ale pozostaje wciąż pytanie, czy wynik taki nie jest zależny od czegoś jeszcze innego. W końcu nie działamy źle za każdym razem, kiedy czujemy stres, a osoby wysoce neurotyczne nie są predestynowane do życia wypełnionego samotnością, bezrobociem, brakiem efektów, ciekawości, kreatywności, przyjaźni, miłości oraz sensu i powołania w życiu.

Oto co odkryło ostatnie pokolenie naukowców: negatywne emocje same z siebie nie są ani dobre, ani złe. Emocje są źródłem informacji. Problem zachodzi wtedy, kiedy stają na drodze istotnym celom lub kiedy ludzie poświęcają swój skończony czas i energię, aby pozbyć się tych emocji, przez co zostaje mniej środków, aby starać się o realizację swoich istotnych celów życiowych.

Mając to na uwadze, warto przestać skupiać się na tym, czy coś jest źródłem przyjemności lub nieprzyjemności. Aby zrozumieć, co wpływa na nasze samopoczucie, musimy zejść głębiej:

Wychodząc od wpływowej pracy dr. Lisy Feldman Barrett, legiony badaczy analizowało, jak koncept zwany „rozróżnianiem emocji” może zmieniać sposób przeżywania nieprzyjemnych doświadczeń. Ludzie różnią się w swych zdolnościach do spostrzegania własnych uczuć, nazywania doświadczeń i rozumienia tego, co w danym momencie się im dzieje. Niektórzy ludzie są w stanie rozróżniać emocje bardzo precyzyjnie, wyraźnie oddzielając jedne doświadczenia od innych (np. ekscytację, zainteresowanie, troskę i współczucie podczas kupna auta). Inni mieliby poważne trudności, gdyby przyszło im wyjść poza ogólny podział na „dobre” i „złe” (np. kiedy zapytałem dzieci, jak im się podobał wczorajszy wypad na miasto).

Dlaczego ta zdolność identyfikowania i rozróżniania emocji w sposób wysoce szczegółowy ma znaczenie? Albowiem ludzie będący w stanie jasno określić, jak się czują podczas przeżywania intensywnego stresu są w stanie dotrzeć do informacji, które można wykorzystać podczas radzenia sobie z problemami, wyciągania wniosków i opinii oraz postępów w realizacji życiowych celów.

Osoby doświadczające bardziej zróżnicowanych negatywnych emocji mają niższą tendencję do nadmiernego picia w reakcji silny stresor, spożywając ok. 40% mniej alkoholu niż osoby, które sobie radzą gorzej z rozróżnianiem swych emocji (Kashdan, Ferssizidis, Collins, & Muraven, 2010). Osoby lepsze w rozróżnianiu negatywnych emocji mają o ok. 20 do 50% mniejsze szanse na agresywną reakcję (słowny lub fizyczny atak) wobec kogoś, kto ich w jakiś sposób skrzywdził (Pond et al., 2012). Osoby dobre opisywaniu i rozróżnianiu ich uczuć przejawiały także mniejszą aktywność w dwóch regionach mózgu – wyspie (insula) i przedniej korze zakrętu obręczy (anterior cingulate cortex) – kiedy stawiono je w sytuacji odrzucenia podczas komputerowej symulacji (Kashdan et al., 2014; opis wszystkich badań i nie tylko dostępny tutaj).

Jakie są zatem wnioski dla nas?

  1. Sucha wiedza na temat tego, czy ktoś doświadcza stresu lub negatywnych emocji to za mało, aby wiedzieć, czy jest się zdrowym.
  2. Usuń negatywne z „negatywnych emocji” oraz pozytywne z „pozytywnych emocji”. Emocje to narzędzia. Naucz się doceniać to, co znajduje się w twej emocjonalnej torbie z narzędziami. Naucz się, jak korzystać bardziej efektywnie z tych narzędzi i tego, co najlepiej działa w danej sytuacji.
  3. Zamiast desperacko próbować czuć mniej stresu, popraw swą zdolność identyfikowania i opisywania tego, co czujesz w danej chwili.
  4. Kiedy stajemy się lepsi w rozróżnianiu emocji, intensywny stres staje się mniej problematyczny – i, czasami, świetną skocznią do wyższych celów.
Share on FacebookTweet about this on TwitterEmail this to someoneShare on Google+Share on LinkedIn


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Terapia ACT | Trening ACT | Czym jest ACT

newsletter | fb | yt

Powrót