Dobro tu i teraz

Napisał Bartosz Kleszcz

Mam tendencję do pisania rozwlekłych, wielowątkowych tekstów pełnych teorii, które nawet jeśli są mądre, to same w sobie wymagają woli i zaparcia się, aby rozpoczynając na pierwszej dużej literze dotrzeć za jednym razem do ostatniej kropki. Pomyślałem w związku z tym, że wyzwaniem będzie dla mnie napisanie czegoś krótkiego, skupionego na jednym temacie i maksymalnie praktycznego.

Niezależnie od mojej miłości do dużych ilości słów bardzo cenię tekst „Jedyna rzecz, jaką możesz zmienić.”, który jest najlepszym przykładem zwięzłej esencji. Nie zmienisz całego życia, pracy, miłości, kondycji – jedyne, co możesz zmienić, to swój następny krok w zastanym już świecie. Oto cała i jedyna magia. Pojedyncze, sensowe, zaangażowane działanie w pożądanym kierunku, wybranym przez ciebie. Całe życie składa się z milionów kroków w jakimś kierunku, nie zawsze w sprzyjających warunkach.

Trafiłem ostatnio na ćwiczenie, które mnie zachwyciło prostotą i na podstawie którego działam od czasu do czasu, jak tylko mi się przypomni (bo któż potrafi być dobrym człowiekiem przez cały tydzień?), a które jest jakby młodszym bratem wspomnianego wyżej tekstu. Trochę je pozmieniałem i prezentuję poniżej swoją wersję. Przeczytaj całość, a potem przeznacz kilka minut na zrobienie go. Naprawdę zrób je, a nie tylko czytaj! Być może już ciekawi cię, na co będziesz mieć ochotę, gdy je zakończysz.

Zamknij oczy i weź trzy długie, powolne, głębokie oddechy, tak byś poczuł lub poczuła, jak twoje ciało się wypełnia. Zobacz, jak czuje się twoje ciało i jeśli możesz się rozluźnić, pozwól sobie na moment wygody. Kiedy uznasz, że jesteś na dobrym gruncie, sprowadź swoją uwagę do serca. Odczekaj minutę, spoczywając w tym braku ruchu… i zadaj sobie pytanie: „Co mogę teraz zrobić, aby uczynić czyjś dzień lepszym?” Naprawdę wsłuchaj się w odpowiedź. Zwracaj uwagę na jakiekolwiek obrazy, idee czy myśli. Daj sobie przyzwolenie na reagowanie nawet na drobne i „zwykłe” pomysły. Może to zadzwonienie do znajomego lub mamy. Może to napisanie podziękowania dla współpracownika lub współpracowniczki. Może masz ochotę przejść się na cichy spacer po plaży czy lesie albo zostawić na poduszce drugiej połówki czy dziecka zapisaną odręcznie kartkę zachęcającą do stawiania czoła wyzwaniom i zapewniającą o tym, że nie są sami. I jeśli poczujesz myśląc o tym małe ukłucie niepewności, zawahania lub chęć do odłożenia tego na później, zobacz czy warto zaangażować się w to już teraz, razem z tymi uczuciami i myślami, w imię czegoś ważnego i pięknego.

Share on FacebookTweet about this on TwitterEmail this to someoneShare on Google+Share on LinkedIn


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Terapia ACT | Trening ACT | Czym jest ACT

newsletter | fb | yt

Powrót