Jak przetrwać rodzinne zjazdy, czyli ultratrening uważności

Przetłumaczyła Patrycja Kwiatkowska

Nadchodzi ten czas w roku, kiedy to wiele rodzin spotyka się, by wspólnie przeżyć całe święta w wielopokoleniowym gronie, bądź też zjeść razem tylko jeden posiłek lub też kilkukrotnie spotkać się przy różnych stołach.

Jakkolwiek fantastyczne może się to wydawać, te dni mogą się okazać dla wielu olbrzymią próbą. Powodów może być wiele: odświeżanie starych konfliktów i bolesnych wspomnień, krytyka innych ludzi, gromada narzekaczy tworzących stresującą atmosferę chaosu, utrata kontroli nad twoimi codziennymi zajęciami, pełne nerwów przygotowania do przyjęcia…

Jak sobie z tym radzisz?

Całkiem niedawno, jeden z czytelników mojego bloga poprosił mnie, bym napisał o “radzeniu sobie z emocjami/potencjalnymi konfliktami związanymi ze świątecznymi, rodzinnymi spędami oraz utrzymywanie swoich emocji na stabilnym poziomie, z przewagą tych pozytywnych, bez konieczności udawania”.

Oto co wam proponuję: użyjcie rodzinnych spotkań, jako okazji do treningu uważności.

Może się wydawać, że najlepszym miejscem na trening uważności jest przepełniona ciszą i spokojem, świątynia Zen… i w wielu przypadkach na pewno tak jest. Ale tak samo, jak trening celności nie jest tym samym, co realna walka z przeciwnikiem, analogicznie mięciutkich poduszek w świątyni nie da się porównać z obecnością w epicentrum szaleństwa zwanego rodzinnymi zjazdami. To przenosi nasze treningi na zupełnie inny poziom.

Co i  jak możesz robić? Wypróbuj jedno z tych praktycznych ćwiczeń, kiedy wujek Zbyszek znów zaczyna snuć swoje nudne opowiastki.

Możesz wykonywać wszystkie ćwiczenia na raz, ale lepiej będzie, jeśli zajmiesz się tylko jednym zadaniem przez pewien czas, a następnie dopiero spróbujesz kolejnego.
Jedno ćwiczenie na raz, jedna poświęcona chwila i staniesz się uważniejszą i uważniejszym, stojąc po środku chaosu rodzinnych spotkań. Aż w końcu dostrzeżesz ich piękno, które przecież  tkwiło w nich od początku.

Share on FacebookTweet about this on TwitterEmail this to someoneShare on Google+Share on LinkedIn


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Terapia ACT | Trening ACT | Czym jest ACT

newsletter | fb | yt

Powrót