Jakie są wady uważności?

Przetłumaczył Bartosz Kleszcz

Idea uważności (mindfulness) zaczęła cieszyć się szerokim zainteresowaniem od momentu, kiedy udowodniono, że zmniejsza ona poziom lęku, depresji i stresu.

Uważność definiuje się jako skupianie swej uwagi i świadomości, w nieoceniający sposób, na chwili obecnej – takie podejście ma swoje źródła w medytacji buddyjskiej.

Naukowcy z Uniwersytetu Georgetown doszli do wniosku, że wprawdzie uważność jest bardzo korzystna przy powstrzymywaniu przed formowaniem się złych nawyków, to może ona także spowalniać nabywanie tych dobrych.

Ogólnie rzecz biorąc naukowcy ci zajmują się tajemnicami stojącymi za nieświadomym uczeniem się, czyli procesem, w którym osoba uczy się złożonych danych w sposób przypadkowy, bez wiedzy o tym, że właśnie czegoś się dowiedziała.

Rozważ taki przykład: podczas badania nad tym, kto najlepiej poradzi sobie w poszukiwaniu jakichś schematów i wzorów na ekranie pełnym kropek, można by zakładać, że bardziej uważne osoby zdobywałyby więcej punktów niż te rozproszone, jednakże naukowcy odkryli coś odwrotnego – uczestnicy z niskimi wynikami na skali uważności częściej wpadali na właściwie odpowiedzi w tym teście nieświadomego uczenia się.

Wynik tego może zaskakiwać, póki nie spojrzy się na badania z dziedziny zachowania człowieka oraz obrazowania pracy jego mózgu. Badania te sugerują, że uważność może rzucać kłody pod nogi automatycznym procesom nabywania wiedzy – czyli takim, które leżą u podstaw zarówno tworzenia się dobrych i złych zwyczajów, mówi pierwszy autor publikacji, Chelsea Stillman.

„Wedle naszej teorii zwyczaje – te korzystne i te niekorzystne – nabywane są nieświadomie, bez myślenia o nich”, mówi Stillman, studentka studiów doktoranckich. „Chcieliśmy zatem sprawdzić, czy uważność będzie przeszkadzać w nieświadomym uczeniu się.”

I odkryli właśnie to.

Dwie próby badawcze dorosłych najpierw wypełniły test, który mierzył u nich poziom uważności, a następnie wykonali jedno z dwóch zadań, które miały sprawdzić, jak dobrze ktoś nabywa taki rodzaj wiedzy.

Oba zadania wiązały się z wyświetlaniem kółek na ekranie, a każdy uczestnik miał reagować w odpowiedni sposób zależnie od tego, gdzie dany kolor kółka pojawiał się – mieli zatem wykrywać schematy pomiędzy różnymi abstrakcyjnymi bodźcami, samemu nie wiedząc, że taki proces ma właśnie miejsce.

Naukowcy odkryli, że ludzie z niskim poziomem uważności uczyli się lepiej – reagowali szybciej, efektywniej namierzając zależności między bodźcami niż osoby bardzo uważne.

„Sam fakt poświęcania zbyt dużej uwagi lub bycia zbyt świadomym może spowalniać procesy nieświadomego uczenia się” mówi Stillman.

„To sugeruje, że uważność może blokować kształtowanie się automatycznych sposobów reagowania – co zachodzi właśnie przez nieświadome uczenie się – ponieważ uważna osoba jest świadoma tego, co robi.”

Wyniki tych badań zostały przedstawione na Neurocience 2013, corocznym zebraniu Society for Neuroscience.

Share on FacebookTweet about this on TwitterEmail this to someoneShare on Google+Share on LinkedIn


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Terapia ACT | Trening ACT | Czym jest ACT

newsletter | fb | yt

Powrót