Internet i zachowania kompulsywne

Napisał Bartosz Kleszcz

Powtarzający się zbiór szkodliwych, powstających w podobnym kontekście i trudnych do kontroli zachowań to część składowa przejawiania się wielu zaburzeń: obsesyjno-kompulsywnego (popularna nerwica natręctw), wszystkich uzależnień, zaburzeń odżywiania i innych. Spośród uzależnień sklasyfikowanych w DSM-IV-TR, popularnym amerykańskim systemie diagnostycznym, wymienia się wyłącznie te bezpośrednio spowodowane użyciem substancji, jednak niewątpliwe jest, że wraz z poszerzeniem się dostępu do internetu wiele osób rozwinęło podobny schemat funkcjonowania w stosunku do niego, jak osoby nadużywające lub uzależnione od alkoholu, tytoniu czy innych narkotyków w stosunku do wymienionych środków, z tolerancją i negatywnymi objawami po odstawieniu włącznie.

Wyłącznie objawowa klasyfikacja zaburzeń w różnych popularnych systemach diagnostycznych (w Polsce używany jest ICD) nie mówi wiele znaczeniu tych objawów w życiu przeżywającego je. Dwie różne w formie czynności – spożycie alkoholu i przesiadywanie przed monitorem – mogą funkcjonalnie pełnić tę samą rolę, a dwie pozornie takie same czynności (jak na przykład siedzenie przed komputerem 8 godzin dziennie) mogą mieć różne efekty – dla jednej osoby będzie to okazja do rozwoju i pracy, a dla drugiej ucieczka przed tym, co dla niej najistotniejsze.

Częstą funkcją kompulsywnego (czyli przymusowego) zachowania jest redukcja napięcia – osoba cierpiąca na zaburzenie obsesyjno-kompulsywne, która patologicznie boi się, że skrzywdzi swoje dziecko, może zachowywać się w sposób, który wprawdzie na krótką metę oddali ryzyko krzywdy (usuwanie wszystkich noży z domu, przekazanie opieki nad dzieckiem partnerowi czy rodzinie, unikanie dziecka), ale na dłuższą metę mniej lub bardziej zdestabilizuje życie w wielu aspektach (społecznym, rodzinnym, sensu życia). Podobnie ludzie „rozwiązujący” swoje problemy za pomocą alkoholu lub patologicznie odchudzający się będą realizować swój sztywny schemat celem krótkoterminowych zysków (lepszy nastrój, oddalenie lęku) za cenę daleko sięgających trudności.

Osoby takie często rozumieją, że ich zachowanie jest nieuzasadnione lub nieodpowiednie, jednak lęk lub innego rodzaju przeżywany stresor oraz ulga po wykonaniu rytuału umacniają osobę w starym schemacie. Jest to problem, którego mechanizm wyjaśnia teoria uczenia się.

Ujęcie behawiorystyczne

W ramach teorii uczenia się ważną rolę pełni warunkowanie sprawcze, związane ze zwiększaniem się lub zmniejszaniem ilości działań w zależności od tego, jakie są ich konsekwencje.

Negatywne wzmocnienie zachodzi, kiedy bezpośrednio po czynności zostaje usunięty jakiś nieprzyjemny stan i zwiększa to prawdopodobieństwo wystąpienia tego zachowania w przyszłości. Przykładowo, osoba o obniżonym nastroju, która uczy się patologicznie regulować nastrój odwracając uwagę od nieprzyjemnych myśli poprzez kontakt przez internet będzie częściej spędzać czas przed komputerem, a schemat zachowania będzie wzmacniany poprzez niosące ulgę wrażenie, że dzięki niemu jest się na jakiś czas wolnym od burzliwych myśli. Proces negatywnego wzmocnienia można uważać za istotny element wszystkich problemów psychicznych. Warto zaznaczyć, że taki sam proces funkcjonuje u osób nieprzejawiających poważnych trudności w funkcjonowaniu – ktoś czuje się źle i szuka ulgi przed komputerem, regulując swój dyskomfort psychiczny na jakiś czas bez rujnowania innych aspektów życia. Dlatego ważne jest odejście od etykietek i spojrzenie na to, jak jakiś mechanizm działania wpływa na konkretną osobę korzystającą z takiego sposobu radzenia sobie.

Dla porównania, pozytywne wzmocnienie określa proces, w którym zachowanie staje się coraz częstsze nie tyle przez uniknięcie postrzeganego zagrożenia, co poprzez osiągnięcie jakiejś korzyści. Przykładowo ktoś przeczytał w internecie ciekawy artykuł – w przyszłości będzie częściej szukał podobnych informacji właśnie w taki sposób. Oba rodzaje wzmocnień mogą być rozpatrywane jako dwie strony tej samej monety (czy ktoś redukuje lęk czy zwiększa komfort psychiczny?), ale z przyczyn praktycznych korzystne jest ujmowanie tego jako odrębnego zjawiska (Törneke 2010, s. 14).

Wiele wiedzy o ludzkim zachowaniu ma za swoje źródło eksperymenty nad prostymi zjawiskami podczas badań laboratoryjnych na innych zwierzętach. Takie podejście nazywa się hipotezą ciągłości. Wychodzi się tu z założenia, że wiele procesów obecnych u  prostszych ewolucyjnie zwierząt zachowało się w miarę ewolucji u zwierząt na wyższym poziomie organizacji. Jeśli spojrzymy się np. na ssaki niższe, to zauważymy, że ich budowa jest pod wieloma względami podobna i korzystają z tej samej biologicznej technologii, aby radzić sobie z trudnościami. Z tego powodu taki program badawczy to pod wieloma względami ekonomiczne podejście, przygotowujące grunt pod badania nad właściwym przedmiotem psychologii – człowiekiem. Hipoteza ciągłości działa tylko w jedną stronę – gramatyczny język i związane z nim zachowanie rządzone przez słowne zasady nie są możliwe do zbadania za pomocą innych niż człowiek zwierząt, gdyż jest to mu tylko przysługująca właściwość (Hayes, Hayes 1992).

Świetne badanie laboratoryjne

Jednym z moich ulubionych badań jest opisany poniżej dwufazowy eksperyment na szczurach, który pokazuje, jak mogą kształtować się przymusowe zachowania.

W pierwszej fazie szczur jest uczony za sprawą warunkowania sprawczego łączyć pociągnięcie dźwigni i otrzymanie jedzenia – jest to wzmocnienie pozytywne, ponieważ konsekwencją jest przede wszystkim uzyskanie czegoś, a nie uniknięcie. W drugiej następuje rozluźnienie schematu, mając na celu stopniowe osłabienie relacji pomiędzy dźwignią a jedzeniem – szczur dostaje jedzenie za pociągnięcie dźwigni, ale tylko od czasu do czasu i losowo. W efekcie obserwujemy charakterystyczną konsekwencję – w miarę osłabiania się wzmacniającej siły bodźca szczur dręczy dźwignię coraz częściej, a powtarzające się zachowanie jest efektem nie tyle negatywnego wzmocnienia (jak w tradycyjnych modelach tego zaburzenia), ale może wynikać także z nieregularnej historii pozytywnych wzmocnień (Todd, Pietrowski 2007, s.47-48).

Co szczur znaczy dla ludzi?

W jakim stopniu powyższe procesy nadają się do opisania tego, co dzieje się podczas korzystania z Facebooka? Istnieje na tym portalu grupa „Inbox (1) makes me happy”, której jestem cichym zwolennikiem, gdyż w odstępach między codziennym obowiązkami trochę częściej niż bym chciał zaglądam, by sprawdzić, czy ktoś czegoś do mnie nie napisał. Wiele osób redukuje przerwy pomiędzy jednym a drugim sprawdzeniem do zera, siedząc przed komputerem jak wartownik, czekając aż coś się zdarzy, kiedy nie zdarza się nic lub niewiele. Nagradzający efekt zachowań (np. społeczny kontakt, uznanie) pojawia się od czasu do czasu i głównie losowo, tylko w pewnym stopniu mogąc być regulowanym przez użytkownika konta, zachęcając do częstego zaglądania i uczestniczenia w internetowym życiu.

Z tą wiedzą na temat warunkowania sprawczego i nieregularnego pozytywnego wzmocnienia zachęcam też do zajrzenia na www.ted.com do wykładu 7 sposobów, na jakie gry nagradzają mózg, gdzie ten sam proces, pośród innych wymienionych, jest widoczny jak na dłoni w kontekście gier komputerowych.

Praktyczne konsekwencje

Jak wykorzystać tę wiedzę? Jeśli psycholog lub psychoterapeuta zechce skorzystać z nich do analizy przypadku i do psychoedukacji klienta, wartościowe może być poprzedzenie zajmowania się „internetową aktywnością” analizą tego, w jakich warunkach zachodzi ta dla niego problematyczna czynność, co umożliwi ukierunkowanie interwencji oraz uświadomienie klienta, jakim procesom podlega, zwiększając motywację do pracy i ułatwiając rozwój bogatego behawioralnego wachlarza.

Natomiast kiedy sam lub sama borykasz się z takimi problemami – warto właśnie zdobytą wiedzę poprzeć działaniem. Na Zacznij Żyć jest wiele artykułów na temat technik medytacyjnych, które poprawiają koncentrację i czujność wobec własnego zachowania, emocji i myśli. Regularnie korzystając z tych technik szybciej sobie zdasz sprawę, że wpadasz znów w łańcuch losowych wzmocnień i będziesz w stanie elastyczniej przekierowywać swoją uwagę na aktualnie ważniejsze sprawy.

Bibliografia

Share on FacebookTweet about this on TwitterEmail this to someoneShare on Google+Share on LinkedIn


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Terapia ACT | Trening ACT | Czym jest ACT

newsletter | fb | yt

Powrót