Jak momenty radości i cierpienia mogą pomóc w odpowiedzi na pytanie, co jest dla Ciebie naprawdę ważne?

Przetłumaczyła Joanna Dudek-Głąbicka

W tym hałaśliwym świecie, w którym jesteśmy bombardowani informacjami mówiącymi nam co myśleć i robić, może być trudno odkryć, co tak naprawdę jest dla nas ważne.

Steven Hayes proponuje dwa sposoby na to, by skontaktować się z własnymi wartościami.

Pierwszy sposób

Przez chwilę skoncentruj się na tym, co powoduje Twoje cierpienie emocjonalne. Co Cię martwi, niepokoi, przygnębia lub złości? A potem zadaj sobie pytanie: na czym mi w tym wszystkim zależy? Co w tym wszystkim, jest dla mnie ważne?

Spójrz, gdzie jest ból, cierpienie. Przewróć go na drugą stronę, tam znajdziesz wartości.

Podejście polegające na szukaniu tego, co cierpienie usiłuje może nam powiedzieć o naszych wartościach,  może nas uchronić przed odpowiadaniem na ból w sposób, który ogranicza nasze życie.

Na przykład:

Większość ludzi głęboko rani zdrada w związku. I to,  co umysł podpowiada po takim zranieniu to – nie bądź taki podatny, wrażliwa, nie bądź głupi, nie otwieraj się , nie bądź taka ufna, bo możesz być zdradzona kolejny raz. W rzeczywistości, zdrada boli tak bardzo, bo pragniemy związku, w którym będzie miłość, zaangażowanie, intymność, zaufanie.  Twój umysł podpowiada: porzuć te pragnienia, możesz uniknąć takiego zranienia w przyszłości, jeśli przestanie Ci na tym zależeć. Być może jednak lepiej, zamiast rezygnować z wartości, stawić czoła cierpieniu i będąc z nim w kontakcie, poruszać się w kierunku tego, na czym naprawdę Ci zależy, bo koszt jaki poniesiesz (utrata intymności, poczucia przynależności, miłości), gdy starasz się uniknąć zranienia, gdy cały czas oczekujesz zdrady zaufania, jest zbyt duży. Może prowadzić do tego, że będzie Ci bardzo trudno stworzyć związek, jakiego pragniesz.

Drugi sposób

Zauważ, co przynosi Ci radość i zadaj sobie pytanie: co to mówi o tym, co ma dla mnie znaczenie, o tym kim chcę być w świecie?

Pomyśl o momentach, w których czułeś największą witalność, miałaś najwięcej energii, największą naturalność, byłeś blisko z samym sobą.  Jeśli masz jakieś konkretne wspomnienia przywołaj je, zagłębiaj się w nie a znajdziesz to, na czym Ci zależy. Odkryjesz te wartości, które działają jak latarnia morska, wyznaczając kierunek, w którym możesz się poruszać.

Przypomnij sobie momenty, w których czułeś słodycz życia,  w których byłaś szczerze poruszona lub miałeś poczucie, że żyjesz naprawdę. W ten sposób znajdziesz światło, które wskaże Ci kierunek, gdy kakofonia dźwięków, zrobi się zbyt głośna a ty się pogubisz, poprowadzi Cię  do tego, na czym Ci zależy.

Zgodnie z tym, co mówi Steven, głównym tematem Terapii Akceptacji i Zaangażowania jest:

życie zgodne z wartościami,  z otwartością i akceptacją własnej historii,
która odbija się echem w teraźniejszości

…i opiera się na badaniach naukowych!

Share on FacebookTweet about this on TwitterEmail this to someoneShare on Google+Share on LinkedIn


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Terapia ACT | Trening ACT | Czym jest ACT

newsletter | fb | yt

Powrót