Wytwarzanie zadowolenia

Przetłumaczył Bartosz Kleszcz

Wiele problemów, jakich doświadczamy jako społeczeństwo, pochodzi z wytworzonego pożądana. Nadwaga, dług, kryzysy finansowe, nadmiar rzeczy, globalne ocieplenie i tak dalej… mają miejsce, ponieważ nigdy nie jesteśmy zadowoleni, zawsze chcemy więcej i nie jesteśmy w stanie trzymać własnych żądz pod kontrolą. Te żądze zostały wytworzone przez reklamy i chemię (frytki mają substancje, które sprawiają, że chcemy jeść jedną za drugą itd.).

Specjaliści od reklam przebadali mechanizmy pożądania ludzkiego i opanowali do perfekcji rzemiosło doprowadzania do tego, że czegoś zaczynamy chcieć. Dzieci oglądające kreskówkę, przykładowo, będą wcinać więcej drobnych przekąsek, jeśli podczas bajki puści się reklamy jedzenia (nie ma znaczenia, jakiego rodzaju), a nie reklamy innych produktów. Ludzie stojący twarzą w twarz z iPadem nie są w stanie kontrolować pragnienia zakupu, ponieważ iPady są taaak fajne! Samochody, domy, ubrania, gadżety, jedzenie, podróże, wypisz swoją propozycję – wytrenowano nas za pomocą reklam, by tego pożądać.

Jak człowiek lub społeczeństwo jest w stanie walczyć z takimi chęciami? Z cholernym trudem. Spróbuj się przejść przez sklep firmowy Apple lub sklep z jedzeniem, wypełnionym zapachem świeżej pizzy i cynamonowych wypieków, lub oglądać telewizję – bez poczucia chęci posiadania. Niektórzy są w stanie się kontrolować lub nauczyli się łączyć te rzeczy z nieprzyjemnymi myślami (pogrubiające, tłuste, plastikowe, powierzchowne itp.), ale większość z nas nie trzyma się w takiej dyscyplinie.

Odpowiedzią jest, że tak samo jak te żądze zostały wytworzone z precyzją i wysiłkiem, tak samo my musimy wytwarzać zadowolenie. W nas i w społeczeństwie.

Jak można by to robić? Zacząłbym od usunięcia się z kontaktu z miejscami lub rzeczami, w których reklama jest tak wszechogarniąjąca: telewizja, magazyny, ogromne sklepy. Znajdź sposoby, aby spędzać czas nie poświęcając go na zakupy. Omijaj szerokim łukiem strony pozwalające na zakup kilkoma kliknięciami. Ale nawet poza tym, jestem zdania, że jesteśmy w stanie dotrzeć do innych, aby pokazać im, jak być zadowolonym lub zadowoloną.

Wytwarzanie zadowolenia oznacza silny, spójny przekaz… coś w rodzaju „Masz już wystarczająco”. Lub coś lepszego – nie mogę powiedzieć, że mam wszystkie odpowiedzi gotowe. Chcielibyśmy dotrzeć przez telewizję, sklepy i internet do ludzi, którzy są teraz gotowi skłonić karku przed ich żądzami. Potrzebowalibyśmy kampanii, która przekazałaby to pod strzechy i edukowała ludzi na temat niebezpieczeństw wytworzonego pragnienia – oraz pokazywała, jak znajdować zadowolenie.

Wyobraź sobie wielki biały plakat na Alejach Jerozolimskich z prostym przekazem: “Masz już wystarczająco”.

Wyobraź sobie wykupienie reklam na Allegro, które pojawiłyby się, zanim ludzie by kupili cokolwiek: „Nie potrzebujesz tego, mój przyjacielu.” W porządku, Allegro nigdy nie pozwoliłoby na taką reklamę na swojej stronie, ale łapiesz, o co chodzi.

Wyobraź sobie, że karty kredytowe mają wydrukowane na sobie “Nie chcesz długu”.

Wyobraź sobie system operacyjny na iPhonie, który wykrywałby, kiedy wchodzisz na stronę z zakupami i mówił ci “Bądź zadowolony, zadowolona z tego, co masz. Pozwól pragnieniu przejść.”

Wyobraź sobie McDrive z plakatami “Nie bądź żarłokiem. Jedz mniej, jedz odpowiedzialnie. Nie idź w XXL, upraszczaj.

Wyobraź sobie, że dzieci nauczono tego, że nie potrzebują iść kupować ostatnich zabawek Disneya lub konsoli do gier, lecz cieszyć się naturą, żyć prosto i w pełni.

Zadowolenie przychodzi naturalnie, pod nieobecność wytworzonego pragnienia. Ale powrót do takiego naturalnego stanu może wymagać trochę pracy.

Share on FacebookTweet about this on TwitterEmail this to someoneShare on Google+Share on LinkedIn


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Terapia ACT | Trening ACT | Czym jest ACT

newsletter | fb | yt

Powrót